Circle check

Witam państwa baRobert Nowakowskirdzo serdecznie ponownie z drogi.

Tematem, który chciałbym poruszyć – szczególnie w tych zimowych miesiącach – jest podejście nas, profesjonalistów, do rzetelności wykonywania naszego zawodu.

Jeżdżę już ponad dwadzieścia lat jako trucker, a ponadto w roku 1997 otrzymałem dyplom inspektora i egzaminatora ruchu drogowego dla wszystkich pojazdów, z truckami włącznie. Obserwuję kierowców nie od dzisiaj i ku memu zdumieniu do tej pory nie rozumiem postępowania niektórych z nas.

Prawo wymaga, ażeby przed rozpoczęciem pracy wykonać tak zwaną obsługę codzienną trucka, potocznie zwaną circle check.

Wielu kierowców, niestety, nie robi tego rzetelnie, czego skutkiem są późniejsze kłopoty lub nawet wypadki.

Ja osobiście nie wyobrażam sobie wyjechania truckiem, który waży około 20 ton, na ulicę, nie mając zielonego pojęcia o jego stanie technicznym: – czy jest olej, czy jest płyn w spryskiwaczu, czy jest paliwo ( niekiedy wskaźnki nie działają poprawnie), czy moje hamulce są dobrze ustawione i czy mnie nie zawiodą !?

To jest po prostu nie do pomyślenia dla mnie, człowieka, który zawodowo jeździ po naszych wspólnych drogach i który ma świadomość, że przecież te same drogi są używane także przez moją rodzinę, przyjaciół i znajomych…

Bo przecież gdyby porównać trucka do pistoletu, to analogia nasuwa się sama – nieprawidłowe używanie jednego i drugiego może przynieść śmierć lub kalectwo.

Mam okazję patrzeć na kierowców każdego ranka, jak niektórzy przychodzą zaspani do firmy, zapalają trucka i zamiast sprawdzić, czy wszystko jest okay z ich warsztatem pracy, to pijąc kawę, rozmawiają o pierdołach i nie myślą o niczym innym, tylko o tym, ile to godzin dzisiaj przerobią…

Po około 20 minutach – kiedy tSafetyruck już trochę się nagrzał, a i oni sami są gotowi i w pełni rozbudzeni po porannej kawie – wskakują do kabiny i odjeżdżają, nie zdając sobie sprawy z tego, co tak naprawdę kryje się pod maską.

Pragnę serdecznie zachęcić kolegów i przyjaciół do rzetelnej obsługi technicznej! Choćby ze względu na otaczających nas ludzi i konsekwencje z tym związane.

Jako członek Organizacji Bezpieczeństwa w prowincji Ontario zachęcam do profesjonalizmu, który przecież tak bardzo powinien różnić nas od innych użytkowników dróg i autostrad.

Życzę nam wszystkim na Nowy 2014 Rok zdrowia, zadowolenia z pracy, uczciwych zarobków i przede wszystkim bezpiecznych powrotów do domu!

Related Posts

Leave a Reply

*