50

Editor_in_Chief_PicLeży przede mną 49 numerów naszego magazynu. Dziś prezentujemy pięćdziesiąty! Pół setki!

To nie jest już jakaś tam “mickey mouse operation”! Ta pięćdziesiątka kipi wydarzeniami minionych lat, niezliczonymi sprawami truckerskiego świata opisywanymi przez naszych autorów. Ileż spotkań, wywiadów, reportaży, najróżniejszych akcji i imprez! Ta pięćdziesiątka dyszy naszym truckerskim zmęczeniem, nieprzespanymi nocami, ciążącymi spłatami i tęsknotą za domem!

Byliśmy tam wraz z Wami! Byliśmy na niekończących się highwayach, w gęstwinie miast, miasteczek i osiedli, w kopalniach i na budowach. Wraz z Wami robiliśmy dostawy do zwariowanych miejsc i czekaliśmy na rozładunek w jakimś przez Boga i ludzi opuszczonym magazynie!

Wtedy gdy zaczynaliśmy, nie śmiałem nawet marzyć o tym, że dojdziemy do pięćdziesięciu numerów! A przecież stało się! Dzięki naszym Czytelnikom, dzięki reklamodawcom, dzięki paru entuzjastom – udało się! I co najważniejsze – mamy zamiar dobić do setki, tysiąca i jeszcze więcej. Byliśmy bowiem i będziemy z naszymi truckerami, bo to był i będzie ich magazyn!

I ciagle, nieprzerwanie żyjemy dawnym – może trochę romantycznym snem, że zjednoczymy polskich truckerów w jedną rodzinę!

To jest nasz cel!

Wołamy więc do Was!

Do truckerów z Kanady i Stanów! Do tych z Chicago i Nowego Jorku, z Calgary i Vancouver, z Californii i Alaski a także do naszych europejskich kolegów ze Zjednoczonego Królestwa, Irlandii, Niemiec, Francji i Rosji!

A nade wszystko do tych z polskich szos i dróg!

Bądźmy razem i ceńmy sobie nasz profesjonalizm i umiłowanie zawodu, bo jeśli tak będzie to i inni będą nas szanować i doceniać!

Z okazji Nowego Roku mam dla Was takie życzenia:

Kończy się rok i minął czas! Mróz trzyma wciąż, dmie boczny wiatr, a zmarzły deszcz pokrywa wóz!

“Kto padł, to padł!  A kto swój łeb mógł unieść zdrów, ten znowu się wybiera w świat”

Wszystkim zawodowym kierowcom życzę silnych grzbietów i kolan, zachowania spokoju w rozmowach z dypozytorami,  jak najrzadszych wizyt u mechanika, niskich cen paliwa, wyleczenia hemoroidów i wiary w to, że z 2014 wyniesiemy “łeb swój zdrów”!!!

Marcin Baraniecki

Editor-in-Chief

Truck ‘N’ Roll Magazine

Leave a Reply

*