Koncert Niepodległości

Koncert Niepodległości w Rose Theatre w Brampton w Kanadzie był wydarzeniem, z jakim nieczęsto spotykamy się na emigracji – wysmakowana muzycznie, nowoczesna w przekazie artystycznym, pełna wzruszeń doza historii i patriotyzmu. Nie była to kolejna akademia “ku czci”, tylko porywający koncert, pełen zaskakujących aranżacji, brawurowych wykonań i subtelnej bliskości z widownią. “Lwowskie Puchacze” powinny być śpiewane właśnie tak, mocno, rockowo! Skomponowana przez Olę “Enigma” niesie gdzieś w sobie obrazy pracy szyfrantów i dekoderów, czujną, groźną jazdę wozów pelengacyjnych, wiadomości z różnych zakątków wojny, przywołuje nastrój ówczesnej ulicy, tryumf naszych naukowców… przynajmniej my tak to słyszeliśmy w wyobraźni 🙂

14317465_10153695595636755_2479487203233135266_n

Dziękujemy Oli Turkiewicz, Grzegorzowi Wilkowi i Jackowi “Wiejskiemu” Górskiemu oraz wszystkim artystom za przystosowanie repertuaru do potrzeb widowni kanadyskiej. Dziękujemy za nawiązanie narracyjne do polsko-kanadyjskiego braterstwa broni i za odniesienia do naszej grupy emigracyjnej, jak choćby przez wykonanie piosenki Jacka Kaczmarskiego “Nasza klasa”. Kupioną na koncercie płytę przesłuchaliśmy od razu następnego dnia. Jest świetna, ale koncert jednak lepszy! 🙂 Porywający, niepowtarzalny, jednoczący. Naszym zdaniem Senat RP nie mógł lepiej wydać pieniędzy na propagowanie polskości, niż sponsorując takie właśnie wydarzenie.

Koncert Niepodległości odbył się w Kanadzie na zaproszenie redakcji “Gazety”, a jej redaktor naczelna, Małgorzata Bonikowska, występowała na scenie w charakterze narratora. Płynnie, z piękną dykcją, przeprowadziła publiczność przez tysiącletnie dzieje Polski. Tekst wyświetlany był po angielsku nad sceną. To, niezwykle ważne dla angielskojęzycznych gości, tłumaczenie również było autorstwa Małgosi Bonikowskiej. Bez inicjatywy, zaangażowania i ogromnego trudu organizacyjnego właścicieli “Gazety” redaktror Małgorzaty Bonikowskiej, redaktora Zbyszka Bełza, oraz redaktora Tomasza Kniata i innych współpracowników  “Gazety”, nie mielibyśmy możliwości przeżycia tego wspaniałego spektaklu. Dziękujemy.

Długo będziemy ten koncert pamiętać. Prosimy o więcej! A co do niezwykle utalentowanych artystów – we love you guys! 🙂 – Redakcja

13886296_10153608815931755_1342217054925348682_n

Leave a Reply

*